Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisa Genova. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisa Genova. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2015

# 25. „Sekret O’Brienów” Lisa Genova



Po przeczytaniu „Motyla”, którym, szczerze mówiąc, byłam zachwycona (moją recenzję tej powieści możecie przeczytać tutaj), sięgnęłam po kolejną z książek Lisy Genovy, po „Sekret O’Brienów”. Nie żałuję ani chwili spędzonej przy lekturze tej jakże przejmującej historii o rodzinie, dotkniętej chorobą Hungtingtona ( skrócie HD).
Prawdę powiedziawszy, do tej pory nie zdawałam sobie sprawy z tego, że taka choroba w ogóle istnieje. Lisa Genova, jako doktor nauk medycznych, specjalizująca się w neurologii, przybliża czytelnikom jak okrutna i zabójcza jest choroba Huntingtona i jaki ma wpływ na całą rodzinę, która została nią dotknięta. Jest to choroba genetyczna, którą mogą odziedziczyć dzieci chorego – każde z nich ma pięćdziesiąt procent szans na to, iż posiada gen odpowiedzialny za jej powstanie, a kiedy już go posiada, na sto procent zachoruje.

niedziela, 9 sierpnia 2015

# 14. Lisa Genova „Motyl”



Jak często zdarza nam się zapomnieć o czymś, co mamy zrobić, o umówionych spotkaniach? Czasami zdarza nam się zapomnieć jakiegoś słowa – doskonale wiemy, co chcemy powiedzieć, ale to najodpowiedniejsze słowo, gdzieś nam uciekło, zniknęło w czeluściach naszej pamięci. Też tak czasem macie? Jak tak i do tej pory zbytnio się tym nie przejmowałam. Jednak po przeczytaniu powieści Lisy Genovy „Motyl”, łapię się na tym, iż zastanawiam się, czy w mojej rodzinie występują przypadki choroby Alzheimera. Nie przypominam sobie, aby jakaś ciotka, wujek, czy też któreś z dziadków miało objawy demencji i oddycham z ulgą.
Z reguły wszyscy uznają, iż choroba Alzheimera, zdarza się dopiero w podeszłym wieku. Lisa Genova uświadamia nam, że jest to mylne przekonanie, gdyż osoby mające zmutowane geny, mogą na nią zapaść w stosunkowo młodym wieku – po czterdziestce czy po pięćdziesiątce. Na przykładzie głównej bohaterki, Alice Howland – pięćdziesięcioletniej kobiety, profesora Harwardu, specjalizującej się w psychologii kognitywnej, kobiety niezwykle mądrej i aktywnej zawodowo, obserwujemy w jaki sposób przebiega ta choroba i jak zmienia człowieka. A co najważniejsze, na Alzheimera patrzymy z punktu widzenia osoby chorej. Dowiadujemy się, co czuła Alice, usłyszawszy diagnozę i co czuła z każdym kolejnym miesiącem, kiedy choroba siała coraz większe spustoszenie w jej mózgu.