sobota, 13 lutego 2016

#45. Jak wygląda życie kobiet w Afganistanie, czyli „Afgańska perła” Nadii Hashimi

Chciałabym Was dzisiaj zachęcić do przeczytania książki, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Książki, która wywołała we mnie burzę emocji w trakcie czytania. Mam na myśli powieść Nadii Hashimi „Afgańska perła”.
Wszyscy wiemy, że istnieją kraje, w których kobiety nadal są źle traktowane. Tak się dzieje między innymi w Afganistanie. „Afgańska perła” przenosi czytelnika do świata, gdzie kobiety traktuje się jak ludzi gorszej kategorii. Patrząc na okładkę, widzę, że książkę Nadii Hashimi rekomenduje autor „Tysiąca wspaniałych słońc” oraz „Chłopca z latawcem”, sam Khaled Hosseini.

Niesamowicie zajmująca historia wielopokoleniowa; portret Afganistanu w jego całej zadziwiającej, enigmatycznej wręcz glorii; zwierciadło, ukazujące wieczną walkę, jaką staczają w życiu wszystkie afgańskie kobiety.”

Afgańska perła” zabrała mnie do świata, którego nie znałam... do świata, który jest mi ciężko zrozumieć. Do świata, w którym nie ma litości dla kobiet; świata, gdzie rządzą mężczyźni, a teściowe są okrutne wobec swoich synowych. Prawdę powiedziawszy, nie pojmuję tego, jak można tak okropnie traktować przedstawicielkę tej samej płci!
Nie mogłam się oderwać od tej powieści i w czasie jej czytania zapomniałam o przysłowiowym bożym świecie. Przez chwilę żyłam jakby w zawieszeniu i nie czułam nawet głodu. Chciałam jak najszybciej dotrzeć do końca lektury, aby poznać zakończenie historii dwóch niezwykłych bohaterek, które znalazły w sobie siłę i odwagę, aby walczyć o siebie. Byłam tak zaintrygowana tekstem, że nawet zapomniałam robić notatek i zaznaczać najbardziej interesujące fragmenty.
Afgańska perła” to dwie opowieści w jednej – jedna o żyjącej we współczesnych czasach Rahimie, a druga o jej prababce Shekibie. Co łączy te dwie postaci? Obie chciały innego życia i były na tyle zdeterminowane, aby dążyć do celu, jakim jest niezależność, dzięki czemu zmieniły swoje przeznaczenie.
Rahima wychowuje się w domu, w którym nie ma męskiego potomka. W związku z tym ona i jej siostry sporadycznie chodzą do szkoły. Gdyby miały braci, sytuacja dziewczynek byłaby inna, gdyż mogłyby swobodnie poruszać się ulicami miasta. Afgańskie prawo zabrania kobietom wychodzić z domu bez opieki mężczyzny. Ojciec dziewcząt jest uzależniony od narkotyków, a matka nie ma w sobie dość siły, aby sprzeciwić się woli męża, kiedy zakazuje córkom uczęszczać na lekcje. Jedyną nadzieją dla rodziny jest stary zwyczaj przebierania dziewczynek za chłopca i Rahima staje się tak zwanym bacza posz. Od tej chwili jej życie ulega zmianie. Dziewczyna czuje się wolna, swobodnie wychodzi w domu, pomaga matce w zakupach i dorabia, przynosząc do domu drobne sumy. Krótko mówiąc jest traktowana jak chłopiec. Dzięki tej tradycji jej siostry znów mogą iść do szkoły, gdyż bacza posz roztacza nad nimi opiekę. Sielanka Rahimy nie trwa jednak zbyt długo, gdyż dorasta i dojrzewa, a jej ciało nabiera powoli kobiecych kształtów. Poza tym ojciec coraz bardziej popada w nałóg. Wykorzystuje szansę na darmową dostawę opium i postanawia wydać za mąż trzy starsze córki. Rahima zostaje zmuszona do poślubienia okolicznego watażki i zostaje jego czwartą żoną. Przeprowadza się do jego domu, gdzie jest źle traktowana przez własną teściową oraz pozostałe żony Abdula Chaliqua.

Na myśl o tym przeszedł mnie dreszcz. Zdałam sobie również sprawę z tego, czego była świadoma moja mama. Mężczyźni mogli robić z kobietami, co tylko chcieli. Było już za późno, żeby zatrzymać machinę. Zaczęło się.”

W losy Rahimy autorka wplata opowieść o prababce młodej kobiety, mieszkającej na wsi Shekibie, która we wczesnym dzieciństwie uległa wypadkowi i pół jej twarzy zostało poparzone. Dziewczynka jest wytykana i wyśmiewana za swój wygląd. Pewnego dnia Shekiba zostaje sama na świecie, gdyż epidemia cholery odebrała jej braci i rodziców. Nawet wtedy nikt się nią interesuje i dziewczyna próbuje radzić sobie sama. Pracuje w polu jak mężczyzna, aby mieć plony, które pozwolą jej się utrzymać przy życiu. Pewnego dnia rodzina ojca dowiaduje się o tym nieszczęściu. Dopiero wtedy wszyscy się zbierają i postanawiają przejąć ziemię Shekiby, a dziewczynę przekazują Azizullahowi, u którego są zadłużeni. Później dziewczyna trafia do królewskiego pałacu, gdzie zostaje strażniczką w haremie króla. Młoda kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że przez okaleczoną twarz nie ma szans na zamążpójście, ale bardzo pragnie zostać matką i wykorzystuje swój spryt, aby dopiąć celu. Dzięki uporowi zmieniła swoje nasib – przeznaczenie.
Powieść Nadii Hashimi poruszyła moje serce. Muszę się Wam przyznać, że w trakcie czytania niejednokrotnie płakałam. Autorka nie szczędzi nam historii afgańskich kobiet. Dziewczynek wydawanych za mąż za o wiele starszych mężczyzn. Żon rywalizujących o względy męża. Teściowych, nienawidzących swoich synowych i znęcających się nad nimi. Królewskich nałożnic, które zostają ukamienowane. Młodych matek, rozpaczających po stracie swoich dzieci. Kobiet wolących rzucić się w ogień, niż dalej znosić złe traktowanie i upokorzenia.
Nadia Hashimi ukazuje nam życie na głębokiej prowincji jak i w samej stolicy, Kabulu. Przedstawia nam też kobiety silne – bojowniczki, pragnące coś zmienić i walczące o prawa kobiet. Kobiety, które sprzeciwiają się woli mężczyzn, nie zachowują milczenia, śmią wyrazić własne zdanie, głośno mówią o korupcji polityków i giną w trakcie zamachów, kiedy podkłada się im do aut bomby.
Powieść Nadii Hashimi porusza trudną tematykę. Ukazuje nam całą nagą prawdę o tym, jak traktuje się kobiety w Afganistanie. Jest pełna goryczy, żalu i bólu bohaterek. Jednak mimo wszystko daje również nadzieję – nadzieję, iż znajdzie się więcej takich osób jak Shekiba i Rahima. Więcej kobiet, które zdecydują się zmienić swoje nasib i znajdą w sobie siłę, aby zawalczyć o własną niezależność.
Na uwagę, moim zdaniem, zasługuje niezwykła plastyczność opisów oraz prosty język, którego używa autorka i wspaniale poprowadzone postaci. Główne bohaterki mają duszę, są na tyle rzeczywiste, że czytelnik nie ma trudności z postawieniem się w ich sytuacji.
Afgańska perła” to kawał dobrej literatury nie tylko dla kobiet. Naprawdę, naprawdę polecam!

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego dziękuję portalowi 


Moja ocena: 6/6
Autor: Nadia Hashimi
Gatunek: Literatura współczesna
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 473
Data wydania: 22-10-2015
Nr ISBN: 978-83-65170-05-7